#2659  (wolly)
3 dni 23 godziny temu

-Tato dlaczego moja siostra nazywa się Madonna?
-Bo twoja mama uważa, że świat potrzebuje kolejnej Madonny.
-Dzięki tato.
-Nie ma sprawy Holocaust.

#2658  (Milz)
3 dni 23 godziny temu

Co mówi mały ahmed do ojca?
Wysadź mnie pod szkołą

#2657  (wolly)
3 dni 23 godziny temu

Dlaczego murzyn wstąpił do kościoła katolickiego?
Żeby wreszcie móc nazwać kogoś ojcem

#2656  (wolly)
1 miesiąc 9 dni temu

W barze zatrudnili nowego barmana, który był murzynem.
Nagle wchodzi biały facet, siada i mówi:
- Jedno piwo, czarnuchu.
Poddenerwowany murzyn odpowiada:
- Słuchaj koleś, a może tak zamienimy się miejscami i zobaczymy jak tobie się to spodoba, co?
Klient się zgodził. Staje za ladą, a Afroamerykanin do niego:
- Jedno piwo, białasie.
Nowy barman odpowiada:
- Przykro mi, czarnuchów nie obsługujemy.

#2655  (wolly)
1 miesiąc 23 dni temu

Co ma wspólnego biały i czarny mężczyzna?
nie chcą wychowywać czarnych dzieci

#2654  (wolly)
1 miesiąc 23 dni temu

Co jest dobrego w sytuacji, kiedy podczas seksu umrze prostytutka?
- Druga godzina gratis.

#2653  (wolly)
2 miesiące 3 dni temu

Polak,ukrainiec i żyd złapali równocześnie złotą rybkę.Sprawa dziwna bo jak tu rozdzielić życzenia. Rybka po długim namyśle zdecydowała,że każdemu przypadnie jedno życzenie do spełnienia.Pyta się ukraińca :
-Co Ty byś chciał?
ukrainiec odpowiada:
-Chciałbym,żeby wszyscy ukraińcy wrócili na ukrainę.
Rybka dalej pyta:
- żydzie , a co Ty byś chciał?
żyd :
- No ja podobnie, żeby wszyscy żydzi wrócili do Izraela .
Rybka pyta Polaka:
- A co Ty byś chciał?
Polak:
- Teraz to już nic.

#2652  (wolly)
2 miesiące 19 dni temu

Co ma wspólnego biały i czarny mężczyzna?
nie chcą wychowywać czarnych dzieci

#2651  (wolly)
3 miesiące 1 dzień temu

Co jest dobrego w sytuacji, kiedy podczas seksu umrze prostytutka?
- Druga godzina gratis.

#2650  (wolly)
3 miesiące 1 dzień temu

Poszedł gość na numerek do pewnej prostytutki, o której słyszał niesamowite rzeczy. Przy spotkaniu zadał jej pytanie:
-Czy to prawda, co o tobie mówią?
-Tak, absolutnie. Mogę obciągać i jednocześnie śpiewać "Odę do radości". Chcesz spróbować?
Facet myśli:
„To brzmi niesamowicie! Muszę to sprawdzić!”.
Poszli do jej mieszkania i natychmiast przenieśli się do sypialni. Gościu zapłacił z góry. Ona do niego:
- Nim zaczniemy, powinniśmy być w całkowitej ciemności. Nie chcę zdradzać swojej techniki, to zawodowa tajemnica.
Przed położeniem go na łóżku zasłoniła rolety, potem ściągnęła mu spodnie, odłożyła jego rzeczy na stolik i zaczęła chapać dzidę.
Nagle gościu w trakcie robienia mu loda słyszy wyraźnie jej śpiew: „O radości iskro bogów, kwiecie Elizejskich Pól, Święta na twym świętym progu, staje nasz natchniony chór...”
Oszołomiony jej niesamowitym ssaniem i tym, co się w jego trakcie odjebało uznał, że musi się dowiedzieć, na czym polega ten trik. Dźwięk wyraźnie pochodzi od niej, a nie od kogoś innego. Rozgląda się dyskretnie, odwracając nieco głowę, ale do pomieszczenia wpada niewiele światła i do tego nie może uzyskać dobrego kąta, by ją dokładnie zobaczyć. Rozgląda się dalej.
Zerka na stolik nocny i myśli: "Dobra... Klucze - są, portfel - jest, telefon - jest, szklane oko... kurwa?!!! Szklane oko?!?"

#2649  (wolly)
3 miesiące 1 dzień temu

Stały sobie w parku dwa posagi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, że patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania. I stały tak lata i dziesięciolecia całe, i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych tulipanów. Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry anioł, spojrzał na posagi i powiedział:
– Za to, że tak dzielnie przez całe lata w tym parku stoicie, ożywię was na pół godziny. Będziecie mogli zejść z cokołu i zrobić, co tylko zapragniecie.
Cud się dokonał. Posągi zeszły z cokołu, chwyciły się za ręce i czym prędzej pobiegły w pobliskie krzaki, z których wkrótce zaczęły dobiegać pomruki i okrzyki rozkoszy. Wreszcie z krzaków ponownie wynurzyła się para posągów:
– Ach, jak cudownie było – rzekła kobieta.
– Tak, doprawdy to wspaniałe – odrzekł mężczyzna.
Obserwujący ich z uśmiechem anioł zauważył:
– Słuchajcie, minęło dopiero piętnaście minut, macie do dyspozycji jeszcze drugie tyle!
– To co, wracamy w krzaki? – zapytał mężczyzna.
– Tak, tak, musimy koniecznie to powtórzyć! – odparła kobieta.
– No dobrze, ale tym razem to Ty trzymasz gołębia, a ja mu będę srał na głowę!

#2648  (wolly)
3 miesiące 2 dni temu

Hołownia

#2644  (wolly)
3 miesiące 2 dni temu

Murzyn

#2643  (wolly)
3 miesiące 2 dni temu

Karawan

#2642  (wolly)
3 miesiące 2 dni temu

Koks

#2641  (wolly)
3 miesiące 2 dni temu

Dowcipy

#2640  (wolly)
3 miesiące 2 dni temu

Disney

#2639  (wolly)
3 miesiące 2 dni temu

Wojna

#2638  (wolly)
3 miesiące 2 dni temu

Down

#2636  (wolly)
3 miesiące 12 dni temu

TVP