#2388  (wolly)
1 rok 16 dni temu

- Kochanie chcę ci coś pokazać u jubilera.
- Ja też.
- A co.
- Akt rozwodowy.

#2385  (wolly)
1 rok 20 dni temu

Chłopak z brodą dwie korzyści cipkę liże dupę czyści

#2384  (wolly)
1 rok 21 dni temu

- po czym poznać, że nowy płaszcz dodaje ci prestiżu?
- menel zamiast o 2 zł prosi ciebie od razu o 10.

#2383  (wolly)
1 rok 21 dni temu

Żona przez sen zachrumkała tak głośno, że się aż obudziła. Leży i myśli:
- Jak dobrze, że mąż nie słyszał.

Nagle jednak słyszy głos z ciemności:
- Co tam? Trufle ci się przyśniły?

#2381  (wolly)
1 rok 21 dni temu

W 2025 zdechł Putin i w piekle spotkał Gorbaczowa.
- za co tu trafiłeś - pyta Gorbaczow.
- za to że kazałem mordować, rabować i gwałcić naszych wrogów na Ukrainie.
- przecież na Ukrainie mieliśmy przyjaciół.
- teraz już nie mamy

#2380  (wolly)
1 rok 21 dni temu

- Przy obecnych cenach paliw, gdy wleję do auta pełny bak to ono podwaja wartość!
- To nic. Gdy wpuszczę do auta moją żonę to podwaja ono wagę

#2378  (wolly)
1 rok 23 dni temu

Sąd Memphis ma poważny dylemat:
Z jednej strony to oczywiste, że gdy czarnoskóry policjant zabija, to w obronie własnej.
Z drugiej wiadomo, że czarnoskóry zabity przez policję jest niewinny.

#2371  (wolly)
1 rok 1 miesiąc temu

- Żyje się tylko raz.
- Dlatego zostałem rasistą

#2369  (wolly)
1 rok 1 miesiąc temu

Putin: w ramach rozejmu świątecznego nie będziemy więcej atakować Ukrainy... niż jesteśmy w stanie.

#2366  (wolly)
1 rok 1 miesiąc temu

Na ulicy poproszono mnie o podpisanie petycji o zalegalizowanie "tęczowych małżeństw". Jak przystało na homofoba... z radością podpisałem. Niech się pedały męczą!

#2364  (wolly)
1 rok 2 miesiące temu

W Alabamie wyłowiono z rzeki truchło murzyna okręcone łańcuchem.
Przyjechał Szeryf, obejrzał zwłoki i wydał wyrok "to typowe dla czarnuchów, ukradł więcej łańcucha niż był w stanie unieść"

#2363  (wolly)
1 rok 2 miesiące temu

- niby ocieplenie klimatu, ale jakoś radziłem sobie bez odmrażacza do szyb czapki i ogrzewanej kierownicy i przedniej szyby w aucie.
- byłeś młody, miałeś więcej włosów i nosiłeś rekawiczki

#2362  (wolly)
1 rok 2 miesiące temu

Jak się mówi na przedstawiciela mniejszości seksualnej, który zginął w POŻARZE?
- LGBBQ

#2361  (wolly)
1 rok 2 miesiące temu

Niemcy do wczoraj dawali odpór rasizmowi. Dzisiaj spadł śnieg, i niektóre drogi już nie są czarne.

#2360  (wolly)
1 rok 2 miesiące temu

- Dlaczego Francja ma białego bramkarza?
- Bo czarni bali się siatki

#2359  (wolly)
1 rok 2 miesiące temu

- Jak się mówi na przedstawiciela mniejszości seksualnej, który zginął w polarze?
- LGBBQ

#2358  (wolly)
1 rok 2 miesiące temu

Protest młodzieży przeciwko ropie naftowej. Przechodząca nieopodal zakonnica rzuca w ich kierunku:
- Dzieci, weżcie się lepiej za książki.
- Co to jest zaksiążki?
- Nie wiem, niewierzący.

#2357  (wolly)
1 rok 3 miesiące temu

- Dlaczego podarowałeś koniak lekarzowi operującemu twoją żonę, jeszcze przed operacją?
- Bo zawsze jest szansa, że jak wypije, to mu się ręką omsknie.

#2356  (wolly)
1 rok 3 miesiące temu

- Los to wredna dziwka: uszkodzona ukraińska rakieta spadła na polskim pograniczu zabijając dwóch ludzi. A mogła spaść na moją żonę i teściową.
- Racja, wtedy nie było by ofiar w ludziach.

#2355  (wolly)
1 rok 3 miesiące temu

W pewnym klubie zaistniało zapotrzebowanie na pianistę. Zgłasza się chętny facet do managera, a ten prosi go o próbkę swoich możliwości. Facet siadł do fortepianu i zaczął naparzać na klawiszach jakieś żwawe rytmy. Managerowi się spodobało i mówi do pianisty
-Kurde no, dobre, bardzo dobre! Jak się ten utwór nazywa?
-“Daj się cyknąć w dupę aż zakrwawią Ci hemoroidy”
-Yy, niefortunny trochę... Zagraj coś innego?
-Jasne – i facet zaczął grać tym razem jakiś rzewny kawałek.
-Super, nawet jeszcze lepiej! A jaki to tytuł?
-“Otwórz buzię głęboko i połknij wszystko kiedy skończę”
-Eee... Słuchaj, zatrudnię Cię, ale nie wspominaj tytułu swoich piosenek, ok?
No i zatrudnił gościa. Już pierwszego dnia facet napieprzał na pianinie przez pół nocy, a tłumy szalały. Po jakimś czasie poszedł do WC. Wraca z kibla, siada do fortepianu, już znów chce grać, gdy nagle zaczepia go jakiś koleś i mówi mu
-Masz rozpięty rozporek i kutas ci dynda
-Ależ proszę, moja pierwsza piosenka na życzenie