#2819  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

Wchodzi facet do baru. Podchodzi do gościa stojącego w rogu i pyta:
- Ty jesteś tym słynnym płatnym mordercą?
- Tak.
- Jaka jest twoja stawka?
- 10 000 zł od pocisku.
- A jak spudłujesz?
- Nigdy nie pudłuję.
- Ok, moja żona jest właśnie z kochankiem w motelu naprzeciwko. Daję 20 000 zł i chcę, byś się nimi zajął.
Panowie wchodzą na dach baru. Morderca wyjmuje snajperkę, podaje klientowi lornetkę.
- Którzy to?
- Pokój numer 29, II piętro, okno po lewej. Chcę, żebyś zastrzelił tę sukę strzałem w głowę, a kolesiowi odstrzelił penisa.
Snajper splunął, spojrzał w celownik i czeka. W końcu klient pyta:
- No przecież ich widzisz. Na co czekasz?
- Daj jeszcze chwilę. Z tego co widzę, za minutę zaoszczędzisz 10 000 zł

#2818  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

Blondynka rozpoczęła pracę jako szkolny psycholog. Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami, tylko stał samotnie. Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?
- Bo jestem kurwa bramkarzem.

#2817  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

Poszedł facet do lasu. Tak łaził i łaził, że w końcu zabłądził.
Chodzi wiec po lesie i krzyczy. W pewnym momencie coś go szturcha z tylu w ramie. Odwraca głowę, patrzy, a tu stoi wielki niedźwiedź, rozespany, w-------y, piana z pyska mu leci i mówi:
- Co tu robisz?
- Zgubiłem się - odpowiada facet
- Ale czego się kurwa tak drzesz? - pyta znowu wściekły niedźwiedź
- Bo może ktoś usłyszy i mi pomoże - mówi gość
- No to kurwa ja usłyszałem. Pomogło ci?

#2816  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

Nie mogłem opanować podniecenia gdy ona smarowała jej brzuch żelem.
– Teraz cipkę, teraz cipkę! – krzyknąłem.
– Proszę się uspokoić – odpowiedziała.

Chce Pan poznać płeć dziecka czy nie?

#2815  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

Przychodzi kobieta do lekarza, wszędzie jest niebieska, zielona...
Lekarz:
- O Boże, co się pani stało?
Kobieta:
- Panie doktorze, już nie wiem, co mam dalej robić. Za każdym razem, kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany, tłucze mnie.
Lekarz:
- Hmm znam jeden absolutnie pewny i efektywny środek! W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany do domu, weźmie pani filiżankę herbaty rumiankowej i niech pani płucze gardło, płucze i płucze.
2 tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza, wygląda jak kwitnące życie.
Kobieta:
- Panie doktorze, wspaniała rada, za każdym razem, kiedy mój mąż dobrze wcięty wtacza się do mieszkania, ja płuczę i płuczę gardło, a on nic mi nie robi!
Lekarz:
- Widzi pani, po prostu trzeba trzymać pysk zamknięty.

#2814  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

Leci Amerykanin rosyjskimi liniami lotniczymi. Podchodzi do niego stewardesa i pyta:
– Życzy Pan sobie obiad?
– A jaki jest wybór?

– Tak lub nie.

#2813  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

-Pojazd napędzany jednym pedałem?

Deskorolka

#2812  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

Ostatnia wieczerza. Jezus po jedzeniu mówi do apostołów:
- Panowie, któryś z was mnie zdradzi.
Apostołowie zaczęli po kolei podchodzić do Jezusa i go pytają. Podchodzi Święty Piotr.
- Jezu, czy to ja Cię zdradzę?
-Nie Piotrze, Ty mnie nie zdradzisz.
Sytuacja powtarza się jedenaście razy, aż w końcu podchodzi Judasz i pyta:
- Jezu, czy to ja Cię zdradzę?
Na to Jezus odpowiada:
- Nie kurwa, sam się zdradzę.

#2811  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

Najlepszymi kierowcami są pedofile, bo zwalniają przy szkołach.

#2810  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

- Panie doktorze czy są już wyniki analiz? Umieram z ciekawości.
- No, nie do końca z ciekawości.

#2809  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

- Co jest lepsze od złotego medalu na paraolimpiadzie ?

- Chodzić

1 rok 4 miesiące temu

To nieprawda, że żydzi są rasistami. Oni nienawidzą wszystkich gojów jednakowo.

1 rok 4 miesiące temu

Wielu czytelników żałuje Harrego Pottera, że musiał mieszkać w komórce pod schodami. Jednak biorąc pod uwagę lokalizację: kładąc się do łóżka nie potykał się o kibel a wstając nie walił głową o pralkę a WC i łazienkę dzielił tylko z 3 osobami... czyli tak jakby luksusowo.

1 rok 4 miesiące temu

Szalone lata 90', kiedy homo sapiens był bardziej sapiens niż homo.

#2796  (wolly)
1 rok 4 miesiące temu

– Tatusiu?
– Tak córeczko?
– Wiesz kim chce zostać w przyszłości?
– No kim?
– Baletnicą!
– Daj spokój. Nie bądź śmieszna.
– Ale przecież zawsze mówiłeś, że mogę być kim chcę. Mama była baletnicą!
– Wiem, kochanie. Ale ona miała nogi.

1 rok 4 miesiące temu

Dawno, dawno temu ludzie zbuntowali się przeciw złemu królowi, który schronił się wraz ze świtą w wieży. Wokół wściekły tłum z pochodniami i widłami.
Król: poświęćmy panią, może odpuszczą...
Przerwżony paź: panie spróbujmy jakoś się wyślizgać.
- Niby jak?
- Eeee... może... ten... ooo mam! Rozpuśćmy płotki że ci z pochodniami chcą spalić widły tym drugim a ci z widłami chcą zabrać pochodnie tym pierwszym.
I tak narodziła się spolaryzowana demokracja.

1 rok 5 miesięcy temu

Gra "Concord" jest tak postępowa że jej zaimki to "było/zdechło".

#2789  (wolly)
1 rok 5 miesięcy temu

Amerykańscy turyści wybrali się na spacer do rosyjskiego lasu.
Spotykają niedźwiedzia. Wrzask, panika, rzucają się do ucieczki.
Niedźwiedź za nimi.
Nieopodal, na polance biesiaduje grupa Rosjan.
Kocyk, wódeczka, zakąska, flaszeczki chłodzą się w strumyku.
Pełna kultura, nie wadzą nikomu.
Nagle na polanę wpada wrzeszcząca zgraja i przebiega przez środek pikniku.
Kocyk zdeptany, wódka rozlana - granda!
Więc Rosjanie gonią intruzów i spuszczają wszystkim solidny wpierdol.
Już trochę uspokojeni wracają na miejsce imprezy.
Jeden zauważa mimochodem:
- Ten w futrze nawet nieźle się napierdalał...

#2788  (wolly)
1 rok 5 miesięcy temu

Dziś oglądałem telewizję, gdy wyświetliło się ogłoszenie jakiejś fundacji.
"Czy biedne chińskie dzieci w ogóle wiedzą, że zbliżają się święta?" - takie było hasło.
Jak mogłyby kurwa nie wiedzieć. W końcu zrobiły większość prezentów pod choinkę.

#2787  (wolly)
1 rok 5 miesięcy temu

Spotyka Beduin na pustyni białego. Biały ma na ramieniu papugę, a Beduin węża wokół szyi.
- Te, biały...- mówi Beduin - skąd jesteś?
- Z Polski.
- Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie, może wypijemy razem?
- No to polej!
Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta:
- A drugiego wypijesz?
- Wypiję!
Nalał drugiego, Polak wypił i nic.
- A trzeciego wypijesz?
- Wypiję!
Nalał znowu, wypili Polak tylko rękawem otarł gębę, a Beduin już podchmielony:
- A czwartego?
A na to papuga:
- I czwartego, i piątego, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy..