#1488  (wolly)
11 lat 8 dni temu

– Moja żona jest niesamowita, nigdy nie odmawia mi seksu.
– Jest nimfomanką?
– Nie, jest sparaliżowana. 

#1487  (wolly)
11 lat 10 dni temu

Mój dziadek cieszy się z tego, że Oskar Gröning – księgowy Auschwitz – stanie przed sądem.
Babcia twierdzi, że to przez zazdrość: Oskar dostał robotę, na którą czaił się dziadek.

#1486  (wolly)
11 lat 13 dni temu

Bylem wolontariuszem w jadłodajni dla bezdomnych.
Śmiesznie się wkurwiają, gdy pod koniec zmiany krzyczysz do nich "Ruchy, niektórzy tu muszą iść do domu"

#1485  (wolly)
11 lat 13 dni temu

Czym się różni parasol od dziecka z Somalii?
Parasol jak się rozkłada to nie jebie

#1483  (wolly)
11 lat 14 dni temu

– Najpierw wyprzedziłem jakąś pizdę jeżdżącą zgodnie z przepisami. Później inny pedał na rowerze zajechał mi drogę więc stłukłem gnoja. Zaparkowałem na miejscu dla inwalidów, wciągnąłem kreskę i jestem tutaj.
– Świetnie, zaraz zrobimy przegląd pana BMW.

#1482  (wolly)
11 lat 21 dni temu

Przyszli po czarnych, nie odzywałem się bo nie jestem czarny.
Przyszli po żydów nie odzywałem się bo nie jestem żydem.
Po tym stwierdzili że wszystkie problemy się skończyły i przestali przychodzić po ludzi.

#1480  (wolly)
11 lat 22 dni temu

Prawo Murphy’ego:
Siedzisz sam, czekasz, nic się nie dzieje. I akurat gdy postanowiłeś posłuchać stetoskopem własnych jąder lekarz wraca do gabinetu.

#1479  (wolly)
11 lat 24 dni temu

Idzie sobie grupka dresów przez most i widzą, jak jakaś dziewczyna szykuje się do samobójczego skoku. Jeden z nich, nie chcąc wyjść na nieczułego, a przy okazji chcąc wykorzystać okazję, zagaduje do dziewczyny:
- Ej, skoro chcesz się zabić, to pocałuj mnie przed śmiercią.
Dziewczyna się zgodziła, pocałowała go z języczkiem, facet nieziemsko podjarany mówi:
- To było super, jesteś wspaniała! Dlaczego w ogóle chcesz się zabić?
- Bo rodzicom nie pasuje, że ubieram się jak dziewczyna.

#1477  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

Pracuję w punkcie foto. Dziś przyszedł koleś odebrać nagie fotki swojej żony. Gdy dawałem mu zdjęcia spytałem:
– Chcesz negatywy?
– Tak.
– Twoja żona jest gruba i ma obwisłe cycki.

#1476  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

Wychodząc spod prysznica usłyszałem od żony:
– Ooo, wygląda jak penis, tylko mniejszy…
– Ooo, wygląda jak moja sekretarka, tylko grubsza.

#1475  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

Przeglądając telefon żony przypadkiem znalazłem krótki filmik, na którym widać jak rytmicznie uderza głową w podłogę.
– Co to jest? – spytałem.
– To ja i mój szef. Nagrywał filmik jak bierze mnie od tyłu – odpowiedziała zawstydzona ze łzami w oczach.
– Dzięki Bogu. Już się bałem, że przeszłaś na Islam.

#1474  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

– Kochanie, musimy porozmawiać. Uważam, że jesteś zbyt władczy…
– Czy pozwoliłem ci się odezwać?

#1473  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

– Powoli zdejmuję twoje majteczki…
– Szybciej zdejmuj. Deszcz zaczyna lać, pranie zmoknie.

#1472  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

– Wpadnij do mnie…
– Masz coś do żarcia?
– Rodziców nie ma w domu.
– Wrócą z żarciem?

#1470  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

– Czy wyrzekasz się synu szatana?
– Nie mogę ojcze, mam z nią dwoje dzieci.

#1469  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

– Nie cierpię chodzić do szkoły.
– Synku, gdy Abraham Lincoln był w twoim wieku to chodził do szkoły 12 km na piechotę.
– A jak był w twoim to został prezydentem…
– Nie pyskuj mi tu gówniarzu!
– A potem go zastrzelili…

#1468  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

– Te, frajer, komórkę masz?
– Nie.
– A jak znajdziemy?
– Pomogę wam. Patrzcie: w lewej kieszeni kastet, w prawej pistolet. Szukać dalej?

#1467  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

Nie rozumiem kolesi, którzy chodzą do klubów ze striptizem. W sumie nie rozumiem samej idei – gdybym chciał spędzić czas z babką, której oddam wszystkie pieniądze i której nie porucham zostałbym w domu z żoną.

#1466  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

To uczucie, kiedy chcesz wyruchać siostrę, a szmata mówi "nie" bo ojciec jest zazdrosny

#1465  (wolly)
11 lat 1 miesiąc temu

Przychodzi Tusk do wróżki i mówi:
- Opowiedz mi o mojej przyszłości.
- Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu setki tysięcy Polaków.
Donald się uśmiecha.
Wróżka komentuje:
- Widzę, że ludzie są bardzo zadowoleni, stoją z flagami, krzyczą radośnie i mają szczęśliwe twarze.
- Kochają mnie... A czy ściskam im ręce?
- Nie
- A dlaczego?
- Trumna jest zamknięta.