6 lat, 3 miesiące temu

- Co ty taki dzisiaj nie w sosie?
- A wczoraj się z Zośką w parku zabawiałem i napadł na nas jakiś maniak.
- Seksualny?!
- Gorzej. Biseksualny...

4 lata, 1 miesiąc temu

Początkująca śpiewaczka operowa pyta męża:
- Dlaczego ty zawsze wychodzisz na balkon, kiedy śpiewam?
- Bo nie chce, żeby sąsiedzi myśleli że cię biję.

5 lat, 3 miesiące temu

-Tato, co to jest patologia ?

-Nie pierdol, ssij

7 lat, 2 miesiące temu

Zima, daleka północ, okolice Bożego Narodzenia, śnieg po kolana. Idzie młoda żydówka niesie małe żydziądko na rękach, wycieńczona już ma umierać, ale patrzy gdzieś na horyzoncie rysuje się kształt dachu i komina, z komina leci dym, myśli sobie jakoś dam radę tam dotrzeć i uratuję moje żydziądko. Jak pomyślała tak zrobiła. Puka do drzwi, drzwi otwiera jej jakiś starszy gościo.
Przyjmie pan żydziądko biedne żydziądko, dlaczego ma tutaj tak umierać pośród lasów i śniegów... Facet długo się nie zastanawiając wziął żydziądko do siebie, żydówka poszła dalej.
Rok później sytuacja się powtarza, ta sama żydówka okolice Bożego Narodzenia, śnieg po pas, idzie z nowym żydziądkiem, już ma umierać z głodu i wymęczenia ale nagle gdzieś w oddali znowu widzi ten sam domek, o dziwo ten sam dym z komina leci zebrała się w sobie i jakoś dotarła pod drzwi domku. Otwiera jej ten sam gość co i rok temu, żydówka znowu w lament przyjmie pan żydziądko biedne żydziądko nikomu nic nie zawiniło po co ma tutaj tak umierać... Facet znowu bez gadania wziął malucha a żydówka poszła dalej w swoją stronę. Rok później sytuacja się powtarza- okolice Bożego Narodzenia, idzie ta sama żydówka niesie nowe żydziądko, śnieg tym razem po szyję trzyma je jakoś tak nad głową zawinięte w kokon, pada ze zmęczenia ale, ale gdzieś w oddali znowu ta sama chatka, dym z komina leci- myśli sobie żydówka jest jeszcze dla nas jakaś szansa. Cudem dotarła do domk,u ledwo ledwo zapukała, otwiera ten sam typek, żydówka zaczyna swoją standardową kwestię- przyjmie pan żydziądko biedne żydziądko, Bogu ducha winne żydziądko... A facet na to- nie, nie dziękujemy, w tym roku mamy karpia.

4 lata, 9 miesięcy temu

Zona(z) tracą delikatnie Meza(m) w nocy.
(m) Co się dzieje kochanie.
(z) Mam ochotę się zabawić
(m) Ale jesteś przecież w 8 miesiącu ciąży
(z) lekarz mówił ze już można
(m) (pyta podekscytowany) a czy jak będziemy się kochać to będę dotykał swoim penisem dziecka?
(z) Nie!!! Na pewno nie!!! , Nie musisz się o nic bać wszystko będzie bezpieczne dla dziecka

(m) aaaAAAaaaa to nie chce

6 lat, 10 miesięcy temu

Przy wspólnym obiedzie rozmawiają katolik, protestant, muzułmanin i żyd.
Katolik: - jestem tak bogaty, że zamierzam kupić CitiBank.
Protestant: - Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
Muzułmanin: - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft.
Zapadła cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na pozostałych biesiadnikowi mówi:
- A ja nie sprzedaję.

7 lat, 2 miesiące temu

Jasio przybiega do mamy i mówi:
- Mamo, mamo, widziałem jak tatuś robił coś z pokojówką.
- Tak, a co takiego?
- Najpierw ją całował, a potem dotykał. Potem poszli do gabinetu, rozebrał ją i wsadził...
- Dobrze, synku, w niedzielę podczas kolacji opowiesz to, żeby wszyscy wiedzieli.
Nadeszła niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi, żeby zaczął mowić.
- No więc tatuś całował i dotykał pokojówkę, później zabrał ją do gabinetu, rozebrał i wsadził..., wsadził... Mamo jak się nazywa to, co ssiesz szoferowi?

3 lata, 5 miesięcy temu

Moja żona zawołała mnie i naszą córkę i spytała:
– Kto jest odpowiedzialny za to, że podłoga w łazience jest osikana?
– To przeze mnie – odpowiedziała córka – robiłam sobie test ciążowy…
I wtedy uświadomiłem sobie, że to ja jestem odpowiedzialny.

1 rok, 4 miesiące temu

Dwóch patomorfologów robi sekcję świeżo przywiezionego pacjenta. Rozcinają klatkę, rozcinają żołądek.
-O! Pizza z salami i pieczarkami! Uwielbiam! - mówi ten, który rozcinał, po czym bierze widelec i zaczyna spożywać bezpośrednio z żołądka denata.
Minęła chwila, dwie, drugi się tylko przygląda. Nagle ten pierwszy patrzy na swój widelec:
-O Kurwa! Włos!!! - i jak się nie porzyga, wszystko zwrócił.
Na co ten drugi, milczący do tej pory spokojnie bierze widelec i mówi:
-Dzięki za podgrzanie...

5 lat, 5 miesięcy temu

Próbowałem seksu analnego z naprawdę brzydką laską ale nic z tego nie wychodziło:
- Musi być na to jakiś sposób – rzekłem.
- W górnej szufladzie powinna być wazelina – odpowiedziała.
- Spróbujmy – stwierdziłem wcierając ją sobie w oczy.

9 miesięcy, 1 tydzień temu

Jeśli kobieta jest w ciąży i pójdzie pływać to czy technicznie jest statkiem podwodnym?

5 lat, 4 miesiące temu

Dlaczego murzyni tak się gibają na tych swoich teledyskach?

Bo ciężko im ustać na tylnych łapach

3 lata, 8 miesięcy temu

– Jaki był najdziwniejszy tekst, który powiedziałeś podczas seksu?
– Chyba „Jesteś lepsza od mojej dziewczyny…”
– Hehe, i co ona na to?
– Nic. Martwi nie mówią. 

6 lat, 7 miesięcy temu

Typ je kolacje, nagle wpada żona i wypierdala mu talerz z jedzeniem na podłogę.
-Co ty odpierdalasz kobieto?
-Ty mnie jebałeś jak suke, to teraz żryj jak pies!

4 lata, 2 miesiące temu

Świat schodzi na psy. Dziś pewna nastoletnia dziewczyna zaproponowała mi seks w zamian za to, że na stronie zareklamuję jakiś płyń do mycia łazienek, którym handluje. Oczywiście odmówiłem, gdyż jestem osobą o wysokich standardach moralnych i silnej woli. Tak silnej jak nowy Mr.Muscle, super skuteczny płyn do czyszczenia łazienek o zapachu pomarańczy.

7 lat, 2 miesiące temu

Ojciec z synem idą ulicą.
Dziecko całą drogę marudzi:
- Tato, kup mi lody, no kup mi lody, no kup...
Ojciec w końcu nie wytrzymuje:
- Ja też bym zjadł loda, ale pieniądze mamy tylko na wódkę.

3 lata, 4 miesiące temu

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy.
Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
- I co?! Co z nią, panie doktorze?!.
- Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość.
Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych.
- Oczywiście, oczywiście - na to mąż.
- Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje.
Koszt ok. 5 tys. miesięcznie.
- Tak, tak... - kiwa głową mąż.
- Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu
urazami, plus ta rehabilitacja cały czas.
NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy...
- Boże...
- Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ
nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie,
a to bardzo drogie leki..
- Ile? - blednie mąż.
- Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych.
- Jezuu...
- Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się
może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...
Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach.
Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
- Żartowałem! Nie żyje!

5 lat, 3 miesiące temu

Co mówi Trynkiewicz do księdza na imprezie?
- To co , po maluchu?

4 lata, 10 miesięcy temu

Ostatnio w nocy, zabawiam moją żonę palcami, na co ona mówi:

- Włóż jeszcze jednego.

- Ale mam tylko dziesięć, odpowiedziałem.

3 lata, 10 miesięcy temu

– Najpierw wyprzedziłem jakąś pizdę jeżdżącą zgodnie z przepisami. Później inny pedał na rowerze zajechał mi drogę więc stłukłem gnoja. Zaparkowałem na miejscu dla inwalidów, wciągnąłem kreskę i jestem tutaj.
– Świetnie, zaraz zrobimy przegląd pana BMW.